KJ NOWY DWÓR SZAŁSZA

To pierwsza stajnia, w której uczyłam się jazdy konnej. Znajduje się w Szałszy, koło Gliwic. Wspominam z sentymentem to miejsce - pewnie dlatego, że to właśnie tam rozpoczęła się moja przygoda z jeździectwem. To właśnie tam doświadczyłam "jeździectwa blasku".  Na zdjęciach z moim ulubionym wtedy koniem - kasztanką Bestią.

ŻYCIE JAK KOŃSKI TRENING

Czasem chciałabym, żeby moje życie przypominało trening jazdy konnej. Taki jak dzisiejszy, gdzie nie zależy od umiejętności, tego co potrafię a co nie. Tylko od głowy… Wykąpana, z mokrymi włosami, w czystych ubraniach leżę właśnie na sofie szczęśliwa po treningu. Nie jeździłam od tygodnia. Nie biegałam ani nie rozgrzewałam się przed jazdą, a mimo to był najlepszy trening, jaki miałam [...] Continue Reading

Z WĘDZIDŁEM CZY BEZ?

To, co najbardziej uwielbiam w zwiedzaniu stajni to poznawanie nowych ludzi. Każdy ma inne metody szkolenia swojego konia, każdy inaczej patrzy na kwestie partnerstwa w tym związku. To, co najbardziej uwielbiam w zwiedzaniu stajni to poznawanie nowych ludzi. Każdy ma inne metody szkolenia swojego konia, każdy inaczej patrzy na kwestie partnerstwa w tym związku. Warto poznać punkt widzenia innych jeźdźców! [...] Continue Reading

CZYSZCZENIE

Luźny, spokojny dzień w stajni. Czas by poczyścić konia i... porobić foty :)

Strona korzysta z plików cookies w celu
realizacji usług zgodnie z naszą Polityką Cookies / Polityką Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close